• Wpisów:105
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 14:51
  • Licznik odwiedzin:2 281 / 2018 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
zatęskni , za dzień może dwa zobaczysz - zatęskni a wtedy bd zapóźno żeby to naprawić ....
 

 
- masz zadanie z matmy ? - a mam. - dasz ? - może ... - powiedział, przygryzając wargę. - dzięki. - ze śmiechem, wyciągnęłam zeszyt z Jego ręki. w pięć minut odpisałam te kilka ćwiczeń,usiadłam, oglądając zeszyt. Podczas gdy studiowałam Jego pochyłe pismo, szatnia pustoszała.zostaliśmy tylko my. zadzwonił dzwonek,podniosłam się, biorąc torbę na ramię. stanął w wejściu do szatni, zagradzając mi drogę. - przepisałaś ? - mhm. - to teraz wypadałoby podziękować. - powiedział, figlarnie się uśmiechając. - dziękuje. - powiedziałam, patrząc Mu w oczy. - eee, ładniej. - nalegał. - baaardzo ładnie dziękuje. - odpowiedziałam, starając się opanować szalejące w brzuchu motyle. - nie starasz się, koleżanko.-stwierdził. było pięć minut po dzwonku.-czekam.ponaglił. Pod wpływem impulsu wspięłam się na palce i na ułamek sekundy złączyłam nasze wargi. - może być ? - szepnęłam i nie dając Mu czasu na ochłonięcie, przecisnęłam się obok i z łomoczącym sercem pobiegłam na lekcję.
 

 
- On nawet mnie nie widzi .
- A może Ty nie widzisz jak on paczy ...
 

 
- kochaniee ..
- co ?
- gówno 1
- zrywam 1:1
- jestem w ciąży 2:1
- jestem bezpłodny 2:2
 

 
'- zabiję drania ! - jakie tortury mu wymyśliłaś ? - zauroczę go, a potem w brutalny sposób, perfidnie i zarazem namiętnie go pocałuje. - i to ma niby być kara ? - potem powiem mu, żeby spierdalał .'